W największych polskich miastach rewitalizacja jest już dobrze zauważalnym trendem deweloperskim. W Gdańsku, Poznaniu, Wrocławiu, Łódzi czy Warszawie deweloperzy nadają nowe życie perełkom architektury wprowadzając do nich nowe funkcjonalności. Są i tacy, którzy trend ten chcą wprowadzić także do mniejszych metropolii widząc w tym nie tylko walory biznesowe, ale także realną korzyść dla miast i ich mieszkańców. Calisia One – rewitalizowany przez FB Antczak kompleks hotelowo-biznesowo-kulturalny w Kaliszu może być przykładem tego, dlaczego warto zająć się rewitalizacją także w mniejszych ośrodkach.
Rewitalizacja zyskuje w Polsce na znaczeniu – dlaczego dopiero dziś?
Nikogo nie powinno dziwić, dlaczego zamknięty przez wiele lat polski rynek nieruchomości, po transformacji systemowej zachwycił się nowoczesnością płynącą z zachodu.
Lata 90 to okres kiedy, często za sprawą zagranicznego kapitału, stawialiśmy na nowe obiekty – zupełnie inne od tego, co oglądaliśmy w urbanistyce przez kilkadziesiąt ostatnich lat. Architektura miała wówczas do odegrania także ważną rolę społeczną – szybkie przybliżenie polskich miast do standardów europejskich, nadgonienie tego, co straciliśmy żyjąc za Żelazną Kurtyną. Barierą przed zajęciem się rewitalizacją był też brak na rodzimym rynku wiedzy i technologii.
Marcin Antczak, wiceprezes FB Antczak, inwestor Calisia One
Dziś, po blisku trzech dekadach swoistego zachłyśnięcia się nowoczesnością, przejmujemy z Europy kolejny trend – rewitalizacji, rozumianej jako “adaptive reuse”. Jest to takie prowadzenie procesu modernizacji historycznych budynków, które pozwala na ich dostosowanie do nowych zastosowań, przy zachowaniu historycznej integralności struktur. Podejście, które wydobywa z obiektu to, co najlepsze, dostosowując go do oczekiwań współczesnych użytkowników.
Miasto musi chronić swój charakter
Dziś coraz częściej doceniamy rolę budynków, które są w przestrzeni miejskiej “od zawsze”. To one przypominają o kulturze i złożoności miasta, jego historii. Jednym słowem dają poczucie trwałości i dziedzictwa. Są – mimo że często zrujnowanym – to jednak symbolem, punktem odniesienia dla mieszkańców i odwiedzających.
Sukcesy zrealizowanych do tej pory w kraju projektów – i to niezależnie od ich przenaczenia – pokazuje, że historia to czynnik przyciągający zarówno biznes jaki i mieszkańców. Łódzka Manufaktura, warszawska Hala Koszyki, Fabryka Wełny Pabianice – to przykłady miejsc, które z niszczejących przez lata obiektów, przekształciły się w nowe wizytówki swoich miast.

Czy Calisia One też ma na to szansę?
Realizowany w Kaliszu kompleks powstaje w założonej w 1878 r., przez Gustawa Arnolda (I) Fibigera, fabryce fortepianów i pianin. To miejsce, gdzie wytwarzano instrumenty stylowe na specjalne zamówienie, a w czasie wojny także meble. Fortepiany produkowane w fabryce prezentowano w 1885 r na Wystawie Warszawskiej, a 50 lat później, w 1939 r. na Wystawie Światowej w Nowym Jorku. Tradycja przedsiębiorstwa, które odniosło ogromny sukces w kraju i na świecie – to piękna historia związana z życiem wielu mieszkańców tej okolicy – dziedzictwo miasta, które powinno być zachowane.
„Calisia” została kupiona przez firmę Antczak w październiku 2015 r. Deweloper zamierza przywrócić obiektowi dawną świetność – w tej wyjątkowej przestrzeni, powstanie kompleks hotelowo-biznesowo-kulturalny tworząc nową tkankę miejską w jednej z najbardziej eksponowanych lokalizacji w samym sercu miasta, przy ul. Fryderyka Chopina 9. Uzupełnieniem kompleksu będzie zrewitalizowany dziedziniec fabryki, który stanie się przestrzenią publiczną dostępną dla mieszkańców, gdzie w przyjaznej atmosferze będą mieli okazję skorzystać z oferty restauracji i showroom-ów.
Potencjał jaki stoi za pomysłem FB Antczak doceniły już międzynarodowe marki. Właśnie w Calisia One zostanie otwarty pierwszy w okolicy hotel sieci Hilton Worldwide – światowego lidera branży hotelarskiej. Marka Hilton w swoim portfolio posiada trzynaście marek i ponad 4700 hoteli zlokalizowanych w 104 krajach. Kaliski hotel umiejscowiony w dobudowanej części inwestycji, zajmie ok 3000 mkw. powierzchni i będzie dysponował blisko 100 pokojami, salami konferencyjnymi, centrum fitness, SPA oraz basenem.
Calisia One to także kameralny biurowiec rewitalizowany zgodnie z zasadami zrównoważonego budownictwa. Przestrzeń biurowo-usługowa w standardzie klasy A, zajmie ok. 4000 mkw. Układ pięter pozwala na elastyczną i efektywną aranżację powierzchni biurowej zarówno w formule “open space” jak i z podziałem na pokoje biurowe. Piętra mają powierzchnie ok. 450 mkw. Inwestor zakłada ich wynajem w całości lub z podziałem na mniejsze moduły.
Wielofunkcyjne wnętrze nowego obiektu, w wielu miejscach będzie nawiązywać do jego wyjątkowej historii. W części biurowej, w specjalnie zaprojektowanej przestrzeni, będzie można zapoznać się z nieprzeciętnymi osiągnięciami fabryki. Z kolei goście hotelowi, będą mogli podziwiać grafiki przedstawiające architektoniczne perełki Kalisza.
Biznes, który docenia unikatowość siedziby
Kto powinien rozważyć wybór siedziby w rewitaizowanym obiekcie? Dla jakich marek ma to znaczenie?
W 1961 r. amerykańska aktywistka miejska Jane Jacobs zaskoczyła miejskich planistów tekstem “Śmierć i życie wielkich amerykańskich miast”, w którym wskazała na ekonomiczne korzyści, jakie osiągają niektóre rodzaje przedsiębiorstw, gdy lokują swoje siedziby w starszych budynkach. Jej słynne zdanie: “Old ideas can sometimes use new buildings. New ideas must use old buildings” (Stare koncepcje mogą czasami używać nowych budynków. Nowe idee muszą korzystać ze starych budynków) – do dziś nie straciło na aktualności.
Jacobs już wówczas zapewniała, że np. firmy typu start-up – rozwijają się lepiej w starych budynkach. Blisko 60 lat później eksperci rynku nieruchomości nadal uważają, że powierzchnia biurowa w odrestaurowanych kamienicach stanowi ciekawą alternatywę dla biur dostępnych w nowoczesnych, dużych projektach.
Ta kategoria ofert jest doceniana przez firmy, które swoją siedzibą chcą podkreślić prestiż lub nieszablonowość swojego działania. Z biur w odrestaurowanych obiektach często korzystają Ci, którzy chcą być zlokalizowani w ścisłym centrum miasta – jak wszelkiego rodzaju firmy doradcze, przedstawiciele sektora finansowego, kancelarie prawne i firmy specjalistyczne.
Zainteresowanie ofertą Calisa One wykazują też firmy kreatywne – te, które poprzez wybór siedziby z duszą podkreślają swoją indywidualność. Są to biura architektoniczne, sektor reklamy oraz podmioty z branży nowych technologii.
Marcin Antczak,Wiceprezes FB Antczak, inwestor Calisia One








