W lutym br. definitywnie zakończył się proces sądowy związany z zaangażowaniem Grupy Antczak w budowę galerii handlowej Color Park w Nowym Targu. Prawomocne orzeczenie Sądu Okręgowego w Nowym Sączu stanowi ostateczne potwierdzenie faktu, że jako generalny wykonawca działaliśmy zgodnie z prawem i w oparciu o najwyższe standardy.
W 2017 roku Grupa Antczak została generalnym wykonawcą galerii handlowej Color Park w Nowym Targu. Prace rozpoczęliśmy i realizowaliśmy w oparciu o uzgodniony z inwestorem Nowotarska sp. z o.o. harmonogram i budżet.
Niestety w kolejnym roku byliśmy zmuszeni odstąpić od umowy o wykonanie robót budowlanych z powodu braku uzyskania gwarancji płatności wynagrodzenia za wykonane prace. Zakres prac, ich prawidłowość oraz wysokość zobowiązań inwestora względem naszej spółki i podwykonawców zostały potwierdzone w podpisanej przez obie strony ugodzie oraz protokole odbioru inwestycji.
Mimo to przez kolejne lata ponosiliśmy negatywne konsekwencje zakończonej współpracy ze ww. inwestorem. Zmagaliśmy się z regularnymi atakami medialnymi zawierającymi szereg nieprawdziwych informacji. W sprawę zaangażowano też wymiar sprawiedliwości, w efekcie czego musieliśmy zmierzyć się również z poważnymi zarzutami z zakresu prawa karnego i długotrwałym postępowaniem.
Z tym większą satysfakcją przyjąłem prawomocne orzeczenie Sądu Okręgowego w Nowym Sączu z 6 lutego 2025 roku, w pełni oczyszczające mnie z wszelkich zarzutów. Orzeczenie ww. Sądu stanowi ostateczne potwierdzenie faktu, że jako generalny wykonawca działaliśmy zgodnie z prawem i w oparciu o najwyższe standardy.
Marcin Antczak, CEO Grupy Antczak
Tym samym kończy się kuriozalna sprawa, w której to nie sprawca, lecz ofiara nierzetelnych praktyk gospodarczych musiała bronić się przed bezzasadnymi zarzutami formułowanymi przez organy ścigania.
Zdaję sobie sprawę, że wyzwania, jakim musiałem w opisywanej sprawie stawić czoło jako przedsiębiorca, nie są wyjątkiem na polskim rynku budowlanym.
Marcin Antczak, CEO Grupy Antczak
Wywieranie stałej presji na generalnych wykonawców oraz odmawianie płatności za wykonane prace nie są niestety odosobnionym przypadkiem. W powyższej sprawie działania inwestora sięgnęły nawet zainicjowania postępowania karnego, którego bezzasadność ostatecznie potwierdził Sąd Okręgowy w Nowym Sączu.
Wierzę, że konsekwencja, z jaką działaliśmy w tej i innych sprawach, będzie inspiracją także dla innych przedsiębiorców z naszej branży, którzy zmagają się z podobnymi problemami.
Marcin Antczak, CEO Grupy Antczak